O Jasiu
Baba u Lekarza
Bin Laden
Cyrk
Frankenstein
Historyczne
Kącik Belfra
Komputerowe
Napisy na murach
O Adamie Małyszu
O Alkoholikach i alkoholu
O Anemikach
O Babciach
O Blondynkach
O Dziadkach
O Fryzjerach
O Góralach
O Jskiniowcach
O Kobietach
O Kosmosie
O Księżycach
O Lekarzach
O Małżeństwie
O Pijakach
O Polaku Niemcu i Rusaku
O Policji
O Prawnikach
O Sąsiadach
O Sekretarkach
O Studentach
O Szefie

W sądzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy. Sędzia każe powiedzieć, jak się stało. -Proszę wysokiego sądu, jak usiadłam w kinie to ten łajdak przysiadł się do mnie na wolne krzesło. Najpierw mówił ładne słówka a jak się zrobiło ciemno, to mi podniósł sukienkę i sięgnął ręką za podwiązkę, a tam właśnie miałam pieniądze. -To czemu pani nie krzyczała? -Bo ja myślałam, że on w uczciwych zamiarach!
 
 
strony internetowe   śruby   sieci komputerowe   tłumaczenia ocena użyteczności poker Sprzedam drabiny Włatcy Móch