O Jasiu
Baba u Lekarza
Bin Laden
Cyrk
Frankenstein
Historyczne
Kącik Belfra
Komputerowe
Napisy na murach
O Adamie Małyszu
O Alkoholikach i alkoholu
O Anemikach
O Babciach
O Blondynkach
O Dziadkach
O Fryzjerach
O Góralach
O Jskiniowcach
O Kobietach
O Kosmosie
O Księżycach
O Lekarzach
O Małżeństwie
O Pijakach
O Polaku Niemcu i Rusaku
O Policji
O Prawnikach
O Sąsiadach
O Sekretarkach
O Studentach
O Szefie

Dwóch dziadków rozmawia na temat sklerozy. Przechwalają się, który ma większą. -Ostatnio -mówi pierwszy -kupiłem sobie lody i zapomniałem co z nimi zrobić. Szły dzieci, więc im je podarowałem... -To jeszcze nic -mówi drugi. -Wyobraź sobie, poszedłem z żoną do kawiarni. Zamówiłem lody i tak siedzimy sobie, siedzimy... Patrzę na lody, to na tę osobę siedzącą naprzeciw i zastanawiam się, skąd ja znam to ohydne babsko?
 
 
strony internetowe   śruby   sieci komputerowe   tłumaczenia limousine amarillo Kuchnia SPA Forum Młodzieżowe spyder3elite