![]() |
|||||
|
|
|||||
![]() |
|||||
![]() |
![]() |
||||
|
O Jasiu Baba u Lekarza Bin Laden Cyrk Frankenstein Historyczne Kącik Belfra Komputerowe Napisy na murach O Adamie Małyszu O Alkoholikach i alkoholu O Anemikach O Babciach O Blondynkach O Dziadkach O Fryzjerach O Góralach O Jskiniowcach O Kobietach O Kosmosie O Księżycach O Lekarzach O Małżeństwie O Pijakach O Polaku Niemcu i Rusaku O Policji O Prawnikach O Sąsiadach O Sekretarkach O Studentach O Szefie |
Kazik dzisiaj rano z domu, Wyniósł wódkę po kryjomu. Spotkał starych kumpli w parku, Co już byli po browarku. Poczęstował. A gdy flaszkę już skończyli, Wino w sklepie podwędzili. Jednak szybko się skończyło, A chłopakom mało było. Zrzutkę chlory zrobić chcieli, Lecz nic pieniędzy nie mieli. No to trudno, Kazio mówi I pożegnał starych kumpli. Trzeba już mi iść do domu, Może wejdę po kryjomu. Lecz tam żonka już czekała, W prawym ręku wałek miała, Użyć go się nie wachała. |
||||
![]() |
|||||
| strony internetowe śruby sieci komputerowe Włatcy Móch Invest konferencje Forum Młodzieżowe limo amarillo | |||||