O Jasiu
Baba u Lekarza
Bin Laden
Cyrk
Frankenstein
Historyczne
Kącik Belfra
Komputerowe
Napisy na murach
O Adamie Małyszu
O Alkoholikach i alkoholu
O Anemikach
O Babciach
O Blondynkach
O Dziadkach
O Fryzjerach
O Góralach
O Jskiniowcach
O Kobietach
O Kosmosie
O Księżycach
O Lekarzach
O Małżeństwie
O Pijakach
O Polaku Niemcu i Rusaku
O Policji
O Prawnikach
O Sąsiadach
O Sekretarkach
O Studentach
O Szefie

Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku. Gdy doktor Frankenstein poprosił potwora, żeby powiedział coś po angielsku, ten uparcie milczał. Rozgoryczony doktor uregulował przegrany zakład i opuścił kolegów żegnany salwami śmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora: - Jak mogłeś mi to zrobić? Dlaczego milczałeś, durniu? - Doktorku, aleś ty głupi! Pomyśl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!
 
 
strony internetowe   śruby   sieci komputerowe   ubezpieczenie samochodu budowlana toplista tektura falista nieruchomosci zakopane osly.darkseo.pl/klucz-polityki.html